ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

O wszystkim i o niczym
Awatar użytkownika
asesino
Ogarnięty kiter
Posty: 1375
Rejestracja: wtorek, 18 grudnia 2007, 03:28
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: WROCŁAW, KARSKO,BERLIN
Kontaktowanie:

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: asesino » sobota, 25 sierpnia 2012, 11:57

zaraz sie porzygam....

Awatar użytkownika
Soczewa
Kiter
Posty: 401
Rejestracja: niedziela, 5 lipca 2009, 18:44
kite: FS Pulse 10m
decha: Scrub Nebula
Lokalizacja: Wołomin

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: Soczewa » sobota, 1 września 2012, 14:04


Awatar użytkownika
mpp
Kiter
Posty: 239
Rejestracja: niedziela, 12 września 2010, 20:56
kite: FS Speed III 12,15 DLX
decha: Trampa, Flyboards Radical 4
Lokalizacja: Dublin

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: mpp » wtorek, 4 września 2012, 00:24


Awatar użytkownika
pepper
Początkujący kiter
Posty: 50
Rejestracja: sobota, 10 marca 2012, 00:42
kite: obsession
decha: trampa/nitro
Lokalizacja: Wrocław/Jelenia Góra

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: pepper » sobota, 8 września 2012, 15:57

Właśnie zauważyłem, że kiting nieźle pasuje do definicji nałogu (przynajmniej w moim przypadku...):
"Nałóg: mocno utrwalona skłonność do wykonywania mniej lub bardziej przyjemnych czynności, które są często szkodliwe dla zdrowia, a także potępiane przez otoczenie."

Awatar użytkownika
nikarek
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 23 września 2012, 16:04
kite: Frenzy UltraLite 13m 2013
decha: Raven Gravy
Lokalizacja: Urszulin, woj.lubelskie

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: nikarek » niedziela, 30 września 2012, 02:57

Może opowiadanko? Jak to tatusiowie kupują dzieciom zabawki.

Tata kupił mi latawiec.
W sobotę rano przyniósł wielkie szare pudełko z rysunkiem wspaniałego latawca z ogonem zrobionym z kolorowych kokardek i położył je na stole w dużym pokoju.
- Dziś synu - rzekł poważnie - zajmiemy się profesjonalną konstrukcją, a nie jakimś klockowym... - przerwał jakby zabrakło mu słów, a kiedy popatrzył na mamę, a ta ściągnęła groźnie brwi, dokończył - ... pitu-pitu!
- Klocki nie są pitu-pitu! - zaprotestowałem - klocki są lego!
- Zgadza się młody człowieku! - tata położył dłonie na pudle - Jednak te, jak wspomniałeś, lego, to przypadkowo złożone skorupy, których funkcja ograniczona jest przez wszechobecną grawitację. Dziś zobaczysz przedmiot wyrastający ponad przyziemność, drwiący z jednego z oddziaływań podstawowych, czyli powszechnego ciążenia!
Lubiłem kiedy tata mówił takim niezrozumiałym językiem, bo robił wtedy strasznie głupie miny, gilgotał mnie, a czasem kładł na łóżku i robił na brzuchu pierdziucha. Nie wiecie co to pierdziuch? To takie prrrrr ustami na skórze. Tym razem jednak tata był strasznie poważny. Głaskał pudełko dłonią i co chwila oblizywał wargi.
Nawet mama to zauważyła i popatrzyła na mnie lekko zaniepokojonym wzrokiem. Tuż po ogłoszeniu przez tatę komunikatu o czekającym nas zajęciu, posłała mu uśmiech, który sprawiał, że miękły mu nogi i robiło się ciężko w okolicy śledziony. On tak zawsze mówił. Tym razem zignorował ten gest, jak sąsiada spod trójki, pana Szarpaka, którego rodzinnie bojkotowaliśmy z powodu nadużywania alkoholu i słów wulgarystycznych.
Tata tymczasem zdjął z pudła folię i otworzył wieczko. W środku znajdowało się kilka listewek, kolorowy materiał i szpulka szarego sznurka.
- Mogę? - spytałem i sięgnąłem po jeden z patyczków.
- Nie teraz chłopcze! To delikatne części, łatwo je uszkodzić! - tata zmarszczył nos i wyjął z dna pudła niewielką instrukcję. Położył ją obok siebie i wziął się do roboty.
Kiedy wreszcie na stole leżał czterokolorowy romb z długim kokardowym ogonem, poszliśmy z tatą do parku. Tuż przed wyjściem z domu mama wychyliła się z kuchni i krzyknęła:
- Tylko wróćcie na obiad! - ale myślę, że tylko ja ją słyszałem.
W parku tata położył latawiec na ziemi, rozciągnął kokardowy ogon i odwijając sznurek oddalił się od niego na kilkanaście metrów.
- Mogę? - popatrzyłem z nadzieją.
- Nie teraz słonko, start to strasznie skomplikowana operacja. Jeden fałszywy ruch i może dojść do katastrofy.
Kiedy zabawka już unosiła się w powietrzu, ponowiłem prośbę.
- Nie teraz miśku, wiatr jest za słaby...
Za jakiś czas znowu.
- Nie teraz tygrysie, wiatr jest za mocny...
I tak bite dwie godziny.
Kiedy wróciliśmy do domu, mama akurat stawiała wazę z parującą zupą na stole.
Spojrzała na nas i spytała.
- I jak się bawiliście?
- Nie wiedziałem, - tata postawił latawiec w przedpokoju obok stojaka na parasole i zatarł ręce na widok posiłku - że to może być taka świetna zabawa!
- Ja też - posłałem mamie smutne spojrzenie - nie wiedziałem...

Awatar użytkownika
KrisIs
Kiter
Posty: 583
Rejestracja: środa, 20 października 2010, 17:48
kite: Charger,Phantom, TS
decha: Custom Psycho, NHP666, Session
buggy: custom freestyle
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: KrisIs » piątek, 5 października 2012, 16:19


Awatar użytkownika
asesino
Ogarnięty kiter
Posty: 1375
Rejestracja: wtorek, 18 grudnia 2007, 03:28
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: WROCŁAW, KARSKO,BERLIN
Kontaktowanie:

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: asesino » czwartek, 11 października 2012, 17:35

Filmik dość długi, więc na początek przewińcie i zobaczcie co toto robi... mnie powaliło



Awatar użytkownika
materatz
Kiter
Posty: 104
Rejestracja: poniedziałek, 5 września 2011, 19:49
kite: Panczenista Blaze 5.0
Lokalizacja: Wroclaw

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: materatz » czwartek, 11 października 2012, 22:54

Szałowe ale ja sie pytam po co ....

Awatar użytkownika
spiderok
Początkujący kiter
Posty: 88
Rejestracja: piątek, 17 czerwca 2011, 01:28
kite: Montana 9,5
decha: snowboard
buggy: w planach
Tel.: 505 087 474
Lokalizacja: wrocław
Kontaktowanie:

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: spiderok » czwartek, 11 października 2012, 23:19

Na wkręta :)

Awatar użytkownika
Kaz3k
Kiter
Posty: 210
Rejestracja: czwartek, 2 sierpnia 2007, 23:39
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Nysa

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: Kaz3k » wtorek, 16 października 2012, 12:41


Awatar użytkownika
Kaz3k
Kiter
Posty: 210
Rejestracja: czwartek, 2 sierpnia 2007, 23:39
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Nysa

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: Kaz3k » sobota, 20 października 2012, 20:35


Awatar użytkownika
materatz
Kiter
Posty: 104
Rejestracja: poniedziałek, 5 września 2011, 19:49
kite: Panczenista Blaze 5.0
Lokalizacja: Wroclaw

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: materatz » wtorek, 23 października 2012, 23:49

Z serii " .ooooo Panie jaka wielka cipaaa"

Awatar użytkownika
Soczewa
Kiter
Posty: 401
Rejestracja: niedziela, 5 lipca 2009, 18:44
kite: FS Pulse 10m
decha: Scrub Nebula
Lokalizacja: Wołomin

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: Soczewa » wtorek, 30 października 2012, 23:03


Awatar użytkownika
pepper
Początkujący kiter
Posty: 50
Rejestracja: sobota, 10 marca 2012, 00:42
kite: obsession
decha: trampa/nitro
Lokalizacja: Wrocław/Jelenia Góra

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: pepper » piątek, 23 listopada 2012, 08:40

Ale w niedzielę będzie wiało w Kralovcu: 14, a w szkwałach 12. :shock:
WG ostatnio traci sporo punktów.

Awatar użytkownika
KrisIs
Kiter
Posty: 583
Rejestracja: środa, 20 października 2010, 17:48
kite: Charger,Phantom, TS
decha: Custom Psycho, NHP666, Session
buggy: custom freestyle
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Re: ZASŁYSZANE-PRZECZYTANE-ŚCIĄGNIĘTE

Postautor: KrisIs » piątek, 23 listopada 2012, 11:08

pepper pisze:Ale w niedzielę będzie wiało w Kralovcu: 14, a w szkwałach 12. :shock:
WG ostatnio traci sporo punktów.

Czemu?
Zobaczysz zimą nigdzie nie wieje nawet na Lucni a tam 20 knot.
Ostatnio idealnie się sprawdziło na Górze szybowcowej 20 knot a na wysokości wierzy i latawca 30 knot .


Wróć do „Nonsens”